Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krepina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krepina. Pokaż wszystkie posty

25 października, 2012

słoń na szczęście

moj pierwszy słoń , robiony na szybko, bo czasu nie było, uszy nie takie jak powinny być nawet zdjęcia dobrego nie było czasu zrobić, teraz jest już w Niemczech i czeka aż babcia wyjdzie ze szpitala.


a to kolejne zamówienie



a w tym tygodniu robię co innego, ale tego akurat nie da się pokazać na blogu:) robię wino, jak co roku o tej porze, z winogron

04 października, 2012

grypa i L4, przymusowe siedzenie w domu:)

właśnie jestem pierwszy dzień w pracy po przymusowym wolnym. Broniłam się rekoma i nogami, ale przegrałam. W sumie co roku o tej porze dopada mnie angina, grypa lub takie tam. Dlatego siedząc w domu coś tam zdążyłam pomajsterkować. Przede wszystkim skończyłam kulę z krepiny, poddaję ją ocenie doświadczonym koleżankom:)


no i oczywiście błyskotki. Są zamówienia, to trzeba pracować:)






i bransoleteczki








14 sierpnia, 2012

pierwsza próba

No to spróbowałam, to pierwsza praca z bibuły, mam nadzieje,że następne będą tylko lepsze.